Etap I: Twoje marzenia o lepszym jutrzEtap I: Twoje marzenia o lepszym jutrze
Gdy byłem małym chłopcem, chciałem iść na studia, mieć bardzo dobrze
płatną pracę i cudowną rodzinę. Następnie przyszły marzenia, by w moim
życiu był ciągle taniec. Gdy byłem trochę starszy, zacząłem już marzyć o
swojej własnej firmie. Gdy stawiałem pierwsze kroki w dorosłość,
marzyłem o prawdziwej miłości. Gdy moja ukochana mama miała wypadek,
to ze łzami w oczach błagałem i marzyłem o tym, by wyzdrowiała
i żyła dalej. Gdy czułem się samotnie, marzyłem o prawdziwej przyjaźni.
Teraz także marzę, tylko te marzenia są inne. Część z tych, które
zapisałem powyżej, spełniła się, inne nie. Dlaczego? Bo marzyć trzeba
umieć. Trzeba mieć świadomość, że prawdziwe marzenia to takie,
których realizacja zależy głównie od nas samych - w końcu szczypta
szczęścia przyda się każdemu. Czy jestem szczęśliwy, zadowolony z tego,
czego do tej pory dokonałem? Bardzo, ale wiem, że najlepsze ciągle jest
przede mną. Wierz mi lub nie, ale nie byłbym w stanie niczego dokonać,
gdybym nie nauczył się naprawdę marzyć. Wiem, że nie uczą tego w
szkołach ani na kursach samodoskonalenia, inaczej realizacja moich
celów poszłaby o wiele szybciej do przodu. Dziś potrafię marzyć i robię to
ciągle, bo wiem, że w tych wyobrażeniach tkwi ogromna siła, taka, która
jest zdolna pokonać każdą przeciwność losu. Każdy człowiek, którego
poznałeś i który dokonał czegoś znaczącego we własnym życiu, zaczynał
od marzenia o lepszym jutrze. Ja także...



